Witam na mojej stronie. Nazywam się Paweł Szyszko. Mam przyjemność mieszkać i pracować w pięknej Puszczy Augustowskiej. Z lubością przemierzam jej głębokie ostępy i rozległe bagna. Lubię bliski kontakt z dziką przyrodą. Moje ścieżki przecinają się ze ścieżkami wilczymi. Oko w oko staję z łosiem. Uwielbiam wrześniowe rykowiska. Wiosna bez kluczy żurawi i gęsi nie jest prawdziwą wiosną. W pojedynkę czy w grupie przyjaciół chłonę przyrodę wszystkimi zmysłami. Wzrok, słuch, węch, dotyk, smak, a czasami szósty zmysł wszystkie one pozwalają prawdziwie jej doświadczyć.

Sudowia to dawna kraina leżąca gdzieś na wschodzie. Bogata nie tylko przyrodniczo ale i kulturowo. W takcie swoich wypraw odkrywam ciekawe miejsca warte polecenia. Czasami trafiam na zapomniane uroczyska (takie lubię najbardziej). Upływający czas zaciera pamięć o wydarzeniach które miały tam miejsce i wtedy staram się ją przywrócić.

Spotykam różnych interesujących ludzi. Każdy z nich inaczej żyje i i postrzega świat. Dzięki nim wiem, że prowincja to nie miejsce ale sposób myślenia. W obecnych czasach kiedy nie ma problemu z komunikacją, przepływem dóbr i informacji, to nie miejsce zamieszkania ale sposób myślenia, a w jego następstwie działanie ma największy wpływ na nasze życie. Dzięki temu wszystkiemu mogę cieszyć się bliskim kontaktem z naturą nie tracąc łączności ze współczesnym światem. Slow w moim przypadku to przekonanie i świadomość rzeczy, które robię. Dzięki temu powstaje jakość. Przeżycia są prawdziwe, kontakty międzyludzkie szczere, a żywność nie dzieli się na zdrową i pozostałą. Jedzenie jest po prostu takie jak ma być, służy naszemu zdrowiu. Wszystko to sprawia, że człowiek jest pełen energii i ciekawy świata. Zapraszam do odwiedzenia bloga. Niech będzie to inspiracja do wielu ciekawych wypraw i przemyśleń.

FACEBOOK